Praca podyplomowa to wbrew pozorom praca, w której na język i styl pisania zwraca się szczególną uwagę. I to tę szczególną uwagę zwraca sam piszący. Jesteśmy już magistrem i trochę wstyd byłoby pisać jak uczniak, albo wykazać się nieumiejętnością stosowania przypisów. Jak to, nie umiemy porządnie pisać, nie wiem gdzie wstawia się przypis? To kto w takim razie napisał naszą pracę magisterską? Czy na pewno my sami? Wewnętrzny cenzor jest dużo bardziej silniejszy niż zewnętrzny. A to potrafi rozkładać na łopatki.
To jak piszemy i edytujemy tekst będzie miało w najbliższym czasie decydujące znaczenie, wpływające bezpośrednio na nasz przyszły zawód i karierę. To czy nasza praca podyplomowa okaże się pracą na piątkę może zaważyć na tym jak na nas popatrzy przyszły pracodawca.
Zanim jednak otrzymamy wymarzony tytuł i drzwi do przyszłej kariery to czeka nas długa droga w walce z pisaniem kilkudziesięciu stron i odpowiednim redagowaniem każdego, pojedynczego akapitu. Przy pracach licencjackich i nawet magisterskich promotorzy często skarżą się na to, że studenci nie orientują się w edytorze tekstu, którego używają do pisania pracy, a dla niektórych z nich kwestia zrobienia akapitu czy odpowiednich marginesów jest bardziej tajemnicza niż czarna dziura. Opiekunowie twierdzą także, że wiele z zajęć seminaryjnych muszą poświęcić na podstawowe kwestie, które każdy student powinien mieć już dawno opanowane. Na pierwszy plan wychodzą braki związane ze stylistyka, interpunkcją, a nawet ortografią. Wielu studentów nadal ma problem z akapitami, większość nie wie nawet jak stworzyć przypisy czy poprawną bibliografię.
Czasu jest niewiele, a ten który był ściśle przeznaczony na badania naukowe zostaje jeszcze skrócony o warsztaty edytorskie. Nie pozostaje nic innego jak przekazać podstawowe rady. Zazwyczaj są one związane po części ze stylem wypowiedzi. Studenci często zaznaczają w pracy swoje osobiste stanowisko i poglądy, które jako, że jest to praca naukowa nie powinny się w niej znaleźć, stosują język potoczny, nie potrafią cytować lub w ogóle nie cytują, przywłaszczając sobie w ten sposób czyjeś słowa i bezpośrednio prowadząc do plagiatu. Dość często w całej pracy brakuje miejsca na składną całość. Liczne wnioski i przemyślenia, które powstają podczas pisania rozsiane są chaotycznie po kolejnych podrozdziałach, podczas gdy czasami można było zawrzeć je w jednym akapicie. Zarówno język jak i wnioski w pracy dyplomowej powinny być zwięzłe. Student powinien wystrzegać się od podejmowania wątków nie związanych ściśle z tematem pracy. W zależności od tego na jaki temat pisze pracę, nie może być ona przesycona obcą terminologią. Treść powinna być jasna nie tylko dla studenta, ale także każdego specjalisty z tej dziedziny.
Język i styl wypowiedzi studenta powinny być na bieżąco kontrolowane przez promotora, tak by był on pewny, że zmierza w odpowiednim kierunku. Informacje, które student zawiera w swojej pracy po pierwsze nie mogą odbiegać od tematu, po drugie muszą przekazywać jasne komunikaty. Wyznacznikiem dobrego tekstu jest komunikatywność, czyli to by był on zrozumiały zarówno dla autora, jak i dla odbiorcy. Jak w każdej pracy dyplomowej język i styl wypowiedzi powinien być prosty i zrozumiały. Pleonazmy, powtórzenia i nie używanie synonimów to początek do tego, by praca nad edytowaniem tekstu trwała jeszcze dłużej.
Zaczynając swoje pierwsze kroki w pisaniu prac starajmy się zadbać o to, by nasze prace dyplomowe wystrzegały się omawianych błędów, w skład których wchodzi zazwyczaj subiektywizacja tworzonego tekstu, pisanie nie na temat, niestosowanie się do zasad stylistycznych, gramatycznych i ortograficznych. Najlepszym na to sposobem, jak w przypadku opanowywania każdej nowej umiejętności są ćwiczenia. Znane powiedzenie mów przecież, że uczymy się na swoich błędach.
Warto również pamiętać, że poprawny styl pracy podyplomowej nie oznacza używania jak najbardziej skomplikowanego słownictwa. Częstym błędem jest przekonanie, że tekst naukowy powinien brzmieć poważnie przede wszystkim dzięki długim zdaniom, trudnym terminom i rozbudowanym konstrukcjom językowym. W rzeczywistości nadmierne komplikowanie wypowiedzi może utrudnić zrozumienie nawet stosunkowo prostych zagadnień. Znacznie lepiej posługiwać się terminologią właściwą dla danej dziedziny, ale jednocześnie budować zdania w taki sposób, aby ich sens był jednoznaczny. Każde pojęcie specjalistyczne powinno być używane świadomie i zgodnie ze swoim znaczeniem. Szczególnej ostrożności wymagają również wyrazy obcego pochodzenia oraz modne określenia branżowe. Jeżeli można je zastąpić poprawnym i powszechnie zrozumiałym odpowiednikiem polskim, zazwyczaj warto to zrobić. Tekst naukowy powinien sprawiać wrażenie uporządkowanego i rzeczowego, a nie sztucznie skomplikowanego.
Duże znaczenie ma także końcowa korekta całej pracy. Nawet autor dobrze znający zasady językowe podczas wielokrotnego poprawiania tekstu przestaje zauważać część własnych błędów. Dlatego ukończone rozdziały warto po pewnym czasie przeczytać ponownie, zwracając uwagę nie tylko na literówki i interpunkcję, ale również na powtarzające się słowa, zbyt długie zdania, niejasne sformułowania oraz logiczne związki między kolejnymi akapitami. Pomocne okazuje się również przeczytanie fragmentu na głos, ponieważ wtedy łatwiej wychwycić zdania brzmiące nienaturalnie lub nadmiernie rozbudowane. Ostateczna redakcja nie jest więc jedynie kosmetycznym etapem przygotowania pracy. To właśnie podczas niej tekst nabiera spójności, poprawności i odpowiedniego poziomu językowego. Dobrze napisana praca podyplomowa powinna pokazywać nie tylko wiedzę autora na określony temat, lecz także jego umiejętność jasnego, logicznego i poprawnego przedstawiania własnych rozważań.